Pin
Send
Share
Send


Termin „absolutyzm” ma zarówno konotację moralną, jak i polityczną. Pod względem moralnym „absolutyzm” odnosi się do co najmniej dwóch odrębnych doktryn. Po pierwsze, absolutyzm może odnosić się do twierdzenia, że ​​istnieje powszechnie obowiązujący system moralny, który dotyczy wszystkich, niezależnie od tego, czy zdają sobie z tego sprawę, czy nie. W tym sensie absolutyzm przeciwstawia się relatywizmowi moralnemu, który zaprzecza istnieniu powszechnie stosowanych zasad moralnych. Po drugie, absolutyzm może odnosić się do twierdzenia, że ​​reguły lub zasady moralne nie dopuszczają żadnych wyjątków. Na przykład Immanuel Kant jest absolutystą (w tym sensie) w odniesieniu do kłamstwa, ponieważ uważał, że kłamstwo nigdy nie jest dozwolone. Ta różnorodność absolutystyczna nie musi utrzymywać, że wszystkie zasady moralne są absolutne. Większość współczesnych obrońców absolutyzmu nie uważa, że ​​kłamstwo jest zawsze niedopuszczalne, ale może to utrzymać (np. Tortury).

Pod względem politycznym „absolutyzm” odnosi się do rodzaju rządu, w którym władza władcy jest absolutna, to znaczy nie podlega żadnym ograniczeniom prawnym. Monarchie europejskie, zwłaszcza francuskie, hiszpańskie i rosyjskie, między XV a XVIII stuleciem są chyba najjaśniejszymi przykładami absolutnych rządów, chociaż w wielu częściach świata istnieją formy absolutyzmu. Dopiero pod koniec XVIII wieku powszechne panowanie w Europie zaczęło słabnąć.

Słowo „absolutyzm” nie ma całkowicie jednolitego znaczenia we współczesnych pismach moralnych i politycznych. W tym artykule przedstawiono trzy główne zastosowania tego terminu, które mogą służyć jako wprowadzenie do tematu.

Absolut metaetyczny

„Absolutyzm” (lub „absolutyzm moralny”) odnosi się, po pierwsze, do doktryny o naturze moralności (metaetyka), zgodnie z którą istnieją prawdziwe lub uzasadnione zasady moralne, które mają zastosowanie do wszystkich, a przynajmniej do wszystkich moralności środki (na przykład niemowlęta i osoby niepełnosprawne umysłowo). Innymi słowy, istnieją zasady moralne, które obowiązują wszystkich ludzi, w tym tych, którzy nie uznają tych zasad, ale żyją zgodnie z innymi, fałszywymi zasadami. Absolut moralny w tym sensie dąży do istnienia uniwersalnych zasad moralnych iz tego powodu jest czasem nazywany uniwersalizmem.

Absolut moralny w naszym pierwszym sensie przeciwstawia się relatywizmowi moralnemu, który zaprzecza istnieniu uniwersalnych zasad moralnych. Według relatywistycznych zasad moralnych stosuje się raczej lokalnie, to znaczy tylko do grup ludzi, które je akceptują. Rozumiejąc spór między absolutyzmem a relatywizmem, ważne jest, aby odróżnić kwestię „uniwersalnego zastosowania” od „powszechnej akceptacji”. Relatywista nie zaprzecza, że ​​jest to możliwe (a nawet rzeczywiste) zasady moralne akceptowane przez wszystkich. Zaprzecza, że ​​zasady te miałyby zastosowanie również do osób, które ich nie zaakceptowały. Załóżmy na przykład, że w wyniku globalizacji wszyscy na świecie „zaakceptowali” (z grubsza) zachodni kodeks moralny. (Jest to kodeks moralny ukształtowany przez wpływy judaizmu i chrześcijaństwa i utrzymywany przez większość ludzi mieszkających w Europie i Ameryce Północnej.) Nie oznaczałoby to istnienia żadnego uniwersalnego i absolutnego kodu moralnego, ponieważ nie oznaczałoby, że kodeks ten miałby zastosowanie do inni, tacy jak przyszli ludzie, którzy nie popierali takiego sposobu etycznego myślenia. Tak więc relatywista argumentowałby, że kodeks moralny mógłby być powszechnie akceptowany, bez uniwersalnej ważności, a zatem nie byłby absolutny.

Absolutizm moralny zakłada obiektywizm - doktrynę, że zasady moralne są prawdziwe lub uzasadnione, niezależnie od przekonania kogokolwiek, że są one prawdziwe lub uzasadnione. Jest tak, ponieważ konwencjonalne kodeksy moralne nie mogą mieć żadnej uniwersalnej ważności - ponieważ są one prawdziwe tylko w takim stopniu, w jakim uważa się je za prawdziwe. Po drugie, chociaż absolutyzm moralny dąży do tego, aby był uniwersalnie obowiązującym zbiorem zasad moralnych, nie jest zobowiązany do powiedzenia, że ​​ktokolwiek obecnie zna ten uniwersalny kodeks moralny. Chociaż więc absolutysta moralny utrzymuje, że istnieje jeden i tylko jeden prawidłowy kodeks moralny i że każdy powinien nim żyć, nie musi utrzymywać, że kodeks jest znany. Jednak przypuszczalnie musi być poznawalny, a po odkryciu wszyscy są moralnie zobowiązani do życia według niego. Ostrzega się jednak czytelnika, że ​​absolutaliści często piszą tak, jakby znali niektóre z tych zasad, a przynajmniej jeden współczesny pisarz charakteryzuje absolutyzm w kategoriach „wiedzy” o absolutnym kodeksie moralnym (patrz Cook 1999).

Wiele teorii normatywnych, które zwykle byłyby omawiane na wstępnej lekcji etyki, zalicza się do gatunków absolutyzmu w naszym pierwszym sensie. Na przykład utylitaryzm przedstawia teorię moralności, zgodnie z którą działania są słuszne na wypadek, gdyby przynosiły więcej ogólnego dobrobytu niż dostępne alternatywy. Jest to absolutna relacja moralna, ponieważ implikuje, że we wszystkich okolicznościach istnieje jedna poprawna odpowiedź na to, co należy robić. Dotyczy to wszystkich, nawet tych, którzy nie znali lub nie stosowali zasady utylitarystycznej. Podobnie teoria Kanta jest również gatunkiem absolutyzmu, ponieważ utrzymuje, że dobro moralne i zło są ostatecznie określone przez podstawową zasadę praktycznego rozumu - kategoryczny imperatyw - a zatem mają zastosowanie do wszystkich racjonalnych czynników. Utylitaryzm i kantianizm są formami monizmu, poglądem, że ostatecznie istnieje tylko jedna absolutna i podstawowa zasada moralna. Jednak nie wszystkie formy absolutyzmu przyjmują to założenie. Na przykład teoria W.D. Rossa popiera wiele absolutnych zasad moralnych, z których żadna nie jest bardziej podstawowa niż jakakolwiek inna (patrz intuicjonizm). Jest to nadal absolutystyczna relacja moralności w naszym pierwszym sensie, to znaczy w przeciwieństwie do relatywizmu, ponieważ domaga się uniwersalnego zastosowania. Obowiązki prima facie W. D. Rossa nakazują na przykład, że złamanie obietnicy zawsze jest błędem prima facie. (Zobacz także etyka, etyka normatywna)

Absolut moralny

„Absolutyzm” (lub „absolutyzm moralny) odnosi się również do określonego rodzaju teorii etycznej, to znaczy teorii normatywnej, zgodnie z którą niektóre działania (typy działań) są absolutnie zabronione. Absolutyzm w tym sensie mówi na przykład, że zabijanie jest zawsze niewłaściwe, kłamanie jest zawsze niewłaściwe, a torturowanie innych jest zawsze niewłaściwe. Należy jednak zauważyć, że absolutyzm nie jest teorią „które” działania są absolutnie zabronione lub wymagane, lecz jedynie teorią, że „istnieją” pewne działania całkowicie zakazane w ten sposób. Absolutyzm utrzymuje jedynie formalny wymóg, że niektóre zasady moralne nie dopuszczają żadnych wyjątków - że istnieją pewne zasady moralne, których łamanie zawsze jest błędem. Oznacza to, że można być absolutystą w każdym rodzaju akcji, chociaż większość absolutystów argumentuje za swoją pozycją poprzez tortury, zabijanie niewinnych i tak dalej.

Absolut moralny w tym drugim znaczeniu jest często uznawany za przeciwieństwo konsekwencjalizmu. Konsekwencjalizm jest teorią, według której działania są słuszne na wypadek, gdyby promowały ogólną wartość w porównaniu z innymi alternatywami. Wynik tego konta jest taki, że żadna konkretna akcja (lub typ akcji) nie może być całkowicie błędna. Na przykład torturowanie małego dziecka może przynieść większą wartość (lub mniej niepokoju) niż zabicie całego narodu. Dlatego dla konsekwencjalisty torturowanie małego dziecka w celu uratowania kraju jest dopuszczalne, o ile nie jest to konieczne. Natomiast absolutyzm moralny utrzymuje, że niektóre działania są całkowicie błędne; nigdy nie mogliby mieć racji, bez względu na konsekwencje ich nieprzestrzegania. Tak więc absolutysta powiedziałby, że torturowanie dziecka w celu ratowania całego narodu jest moralnie złe. Absolutyzm mówi, że niektóre działania są błędne bez względu na konsekwencje. Albo znowu, absolutyzm moralny dotyczący kłamstwa powiedziałby, że kłamstwo jest zawsze złe, bez względu na konsekwencje. Konsekwencjalizm jest czasami interpretowany jako jeden typ absolutystycznej teorii moralnej: na przykład absolutnie błędem jest niedziałanie w sposób promujący ogólną wartość.

Jakie działania lub rodzaje działań tradycyjnie uważa się za absolutnie złe? Historycznie, filozofowie byli absolutystami w odniesieniu do wielu rodzajów działań, takich jak kłamstwo, adutery i sodomia. Jednak we współczesnym otoczeniu tortury i egzekucje niewinnych są dwiema czynami, które najczęściej uważa się za absolutne zakazy. Są to również najbardziej prawdopodobne przypadki. W rzeczywistości Konwencja Narodów Zjednoczonych przeciwko torturom i innemu okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu (1987) podtrzymuje absolutyzm tej formy. „Żadne wyjątkowe okoliczności, czy to stan wojny, groźba wojny, wewnętrzna niestabilność polityczna, czy jakakolwiek inna sytuacja nadzwyczajna publiczna, nie mogą być powoływane jako uzasadnienie tortur” (art. 2). Ta rezolucja mówi, że bez względu na oczekiwane konsekwencje tortur, na przykład zapobieganie bombardowaniu Nowego Jorku przez terrorystów tortury są niedopuszczalne. Moralnie niewłaściwe byłoby torturowanie terrorystów, aby dowiedzieć się, gdzie ukryta jest bomba, nawet jeśli konsekwencje nie zrobienia tego byłyby katastrofalne.

Biorąc pod uwagę nacisk na zasady moralne i sprzeciw wobec konsekwencjalizmu, może wydawać się niejasne, jak absolutyzm różni się od deontologii. Odpowiedź jest taka, że ​​absolutyzm jest rodzajem deontologii. Absolutyzm popiera dwa twierdzenia: (1) niektóre działania są z natury dobre lub złe; (2) konsekwencje takiego działania (np. Kłamstwo) nigdy nie mogą unieważnić jego wewnętrznej słuszności lub zła. Natomiast deontologiczna teoria etyczna jest zobowiązana do (1), ale nie do (2). Wszystkie teorie absolutystyczne są zatem deontologiczne, ale nie wszystkie teorie deontologiczne są absolutystyczne.

Chociaż deontologiczne teorie etyczne niekoniecznie są absolutystyczne, niektórzy ważni deontolodzy byli. Niesławna dyskusja Kanta na temat dociekliwego mordercy sugeruje, że uznał on, że deontologiczne ograniczenie kłamstwa jest absolutne. W swoim niesławnym eseju „O domniemanym prawie do kłamstwa z motywów altruistycznych” Kant sprzeciwia się dopuszczalności okłamywania nawet człowieka, o którym wiadomo, że jest w trakcie próby morderstwa i szuka swojej ofiary. Kant kiełbasa, że ​​„być prawdomównym (uczciwym) we wszystkich obradach… jest świętym i absolutnie dowodzącym dekretem rozsądku, nieograniczonym bezcelowo”. Kant jest zatem absolutystą, ponieważ argumentowałby przeciwko kłamaniu w każdych warunkach. To czyni go absolutystą: kłamstwo jest zabronione w każdej sytuacji; nigdy nie wolno kłamać.

Podobnie ważny współczesny deontolog, Charles Fried, popiera absolutyzm w następującym fragmencie: „Zwykłe rozumienie moralne, a także wiele głównych tradycji zachodniej teorii moralnej, uznaje, że istnieją pewne rzeczy, których moralny człowiek nie zrobi, bez względu na wszystko … Częścią idei jest to, że kłamstwo lub morderstwo są złe, a nie tylko złe, że są to rzeczy, których nie wolno robić bez względu na wszystko. Nie są to tylko negatywy, które wchodzą w rachunek różniczkowy, aby zrównoważyć to, co możesz zrobić, lub większą szkodę, której możesz uniknąć. Zatem normy, które wyrażają osądy deontologiczne - na przykład „Nie popełniaj morderstwa”, można uznać za absolutne. Nie mówią: „Unikaj kłamstwa, inne rzeczy są równe”, ale „Nie kłam, kropka”. (Fried 1978) (patrz także Elizabeth Anscombe).

Nie-absolutystyczni deontolodzy, tacy jak W.D. Ross, utrzymują, że w wyjątkowych okolicznościach można przełamać ograniczenia deontologiczne. Ross rozróżnia obowiązki prima facie od tego, co nazywa obowiązkami właściwymi. Pojęcie cła prima facie jest pojęciem cła, które, choć stanowi istotny powód niepodejmowania działań, nie jest absolutne, ale należy je porównać z innymi cłami. Właściwy obowiązek odnosi się do czynności, którą należy wykonać, gdy wszystkie obowiązki prima facie zostały wzięte pod uwagę i zważone. Aby to zilustrować, Ross uważa, że ​​mamy obowiązki dotrzymywania naszych obietnic i obowiązki życzliwości: są to zatem obowiązki prima facie. O ile te obowiązki prima facie wchodzą w konflikt (a nie można dotrzymać obietnicy i działać z życzliwością), należy decydować na podstawie szczegółów kontekstu, który z tych obowiązków jest najbardziej naglący. Działanie, które, jak się uważa, jest rzeczą właściwą, jest właściwym obowiązkiem. Teoria Rossa jest przykładem umiarkowanej deontologii, czyli deontologii bez absolutyzmu.

Absolutyzm polityczny

W sensie politycznym „absolutyzm” jest teorią władzy ustawodawczej. Utrzymuje, że władca, zwykle król, ma wyłączną władzę prawną, a zatem prawa państwa są niczym innym jak wyrażeniem jego woli (patrz wolontariat). Tylko boskie i naturalne prawa ograniczają władzę króla, co w jej praktycznej implikacji nie stanowi prawie żadnego ograniczenia. W terminologii prawa rzymskiego królem jest legibus solutus („nieskrępowany ustawodawca”). Monarchie europejskie, zwłaszcza francuskie, hiszpańskie i rosyjskie, między XV a XVIII wiekiem dostarczają jasnych przykładów państw absolutystycznych, choć wiele innych, takich jak dynastie Chin i Japonii, również się kwalifikuje. Dopiero pod koniec XVIII wieku powszechne panowanie w Europie zaczęło słabnąć.

W swojej najbardziej ekstremalnej formie absolutyzm interpretuje moc króla i jego prawo do rządzenia, wywodzące się bezpośrednio od Boga. Jest to znane jako Boskie Prawo Królów (patrz Jacques-Bénigne Bossuet). Z tego punktu widzenia monarcha wywodzi swój autorytet jako władcy bezpośrednio od Boga, a nie z woli poddanych, szlachty czy jakiejkolwiek innej ludzkiej władzy. Według drugiej formy absolutyzmu królewska władza prawodawcza wywodzi się z umowy między władcą a poddanymi, w której lud nieodwracalnie przekazuje mu władzę (patrz Thomas Hobbes). Po przekazaniu władzy w ten sposób ludzie nie są już uprawnieni do zastąpienia swojego władcy, chociaż mogą w uzasadnionych okolicznościach stawić mu opór. Prawdopodobnie najbardziej umiarkowana forma absolutyzmu wywodzi się z pism jezuickiego prawnika i teologa Francisco Suáreza, który twierdził, że władza władcy czerpie z niego delegacyjną władzę ludu. Różni się to od drugiej formy absolutyzmu, ponieważ przekazanie władzy nie jest nieodwracalne: ludzie mogli w uzasadnionych okolicznościach odzyskać władzę, którą delegowali. (Zobacz także teorię umów społecznych)

Zobacz też

  • Antynomianizm
  • Boska teoria dowodzenia
  • Etyka
  • Kantianizm
  • Moralność
  • Realizm moralny
  • Etyka deontologiczna

Bibliografia

Absolut metaetyczny

  • Cook, J. W. 1999. Moralność i różnice kulturowe. Nowy Jork: Oxford University Press. ISBN 9780585219066
  • Rachels, J. 2006. Elementy filozofii moralnej. McGraw Hill. ISBN 0073125474 ISBN 9780073125473

Absolut moralny

  • Haber, J. 1994. Absolutyzm i jego konsekwencyjni krytycy. Rowman & Littlefield Publishers. ISBN 9780847678402
  • Davis, Nancy. 1991. „Contemporary Deontology” w Towarzysz etyki, wyd. Peter Singer. Oxford: Blackwell Reference. ISBN 9780631162117
  • Fried, Charles. 1978. Dobrze i źle. Cambridge, MA .: Harvard University Press. ISBN 9780674769052
  • Gewirth, Alan. Czy są jakieś bezwzględne prawa?
  • Kant, Immanuel. 1964 r. Podstawy metafizyki moralności. Harper and Row. ISBN 0061311596
  • Kant, Immanuel. 1993. „O domniemanym prawie do kłamstwa z motywów altruistycznych”. W Podstawa metafizyki moralności: z domniemanym prawem do kłamstwa z powodu obaw filantropijnych. Indianapolis: Hackett. ISBN 9780872201668
  • Korsgaard, Christine. 1996. Tworzenie Królestwa Końców. Nowy Jork, NY, USA: Cambridge University Press. ISBN 9780521496445
  • O'Neill, Onora. 1993. „Etyka Kantiana” w Towarzysz etyki, wyd. Peter Singer. Oxford, Wielka Brytania: Blackwell Reference. ISBN 9780631162117
  • Ross, W. D. 1930. Prawo i dobro. Oxford: Clarendon Press.

Absolutyzm polityczny

  • Anderson, P. 1974. Rodowody państwa absolutystycznego. Londyn: N.L.B. ISBN 0902308165 ISBN 9780902308169
  • Bossuet, J.-B. 1709. Politique tirée des propres paroles de l'Écriture-Sainte, wyd. J. Le Brun, Genewa, 1967; wyd. i trans. P. Riley, Polityka zaczerpnięta z samych słów Pisma Świętego. Cambridge, Wielka Brytania: Cambridge University Press, 1990. ISBN 9780521362375 ISBN 9780521368070
  • Franklin, J. H. 1973. Jean Bodin i Rise of Absolutist Theory. Cambridge, Wielka Brytania: Cambridge University Press. ISBN 9780521200004
  • Hobbes, T. 1651. Lewiatan, wyd. R. Tuck. Cambridge: Cambridge University Press.
  • MacFarlane, L. J. 1977. „Absolutyzm, tyrania i minimalne warunki dla zasady konstytucyjnej”. w Rząd i sprzeciw XII: 212–233.
  • Sommerville, J. P. 1991. „Absolutyzm i rojalizm”. w The Cambridge History of Political Thought 1450-1700, eds. J. H. Burns i M. Goldie, Cambridge, Wielka Brytania: Cambridge University Press, 347-373. ISBN 9780521247160
  • Suárez, F. 1612. „Tractatus de legibus ac deo legislatore” (O prawie), w Corpus Hispanorum de Pace, wyd. L. Perena. Madryt: Consejo Superior de Investigaciones Cientificas, 1987, tomy. 11–17, 21–22. ISBN 9788400066000 (w języku hiszpańskim)

Linki zewnętrzne

Wszystkie linki pobrano 13 października 2019 r.

  • Augustus Hopkins Strong. Chrystus w stworzeniu i etyczny monizm, 1899.
  • Filozofia moralna i polityczna Hobbesa, Encyklopedia filozofii Stanforda.

Źródła filozofii ogólnej

  • Stanford Encyclopedia of Philosophy.
  • Internetowa encyklopedia filozofii.
  • Paideia Project Online.
  • Projekt Gutenberg.

Pin
Send
Share
Send